Jeszcze zanim Kaworu Nagisa został namiestnikiem Księstwa Luindoru postanowił nie zamieszkiwać w pałacu, ani w żadnym innym budynkiem, który wskazywałby na to, że spotkanie z namiestnikiem jest czymś trudnym, a nawet nieprzyjemnym czy stresującym. Postanowił zbudować Ogrody Namiestnikowskie, a w nich niewielki domek, w którym mieszka i w którym podejmuje nie tylko ważne osobistości (tj. Króla, Premiera, innych Namiestników, Ministrów, gości zagranicznych, itd.), ale i chcących z nim porozmawiać mieszkańcow. Ogrody Namiestnikowskie mają być również miejscem wytchnienia, relaksu i spokoju, a więc rzeczy niezwykle ważnych, by móc mądrze zarządzać prowincją. Sprawiedliwość - wszakże - jest harmonią w duszy. Harmonia zaś wypływa z naturalności.
Dodać trzeba, że specjalnie z okazji Narodzin Luindoru w Ogrodach wybudowano dodatkowe domki, które pomieściły zaproszonych gości.

      Jeżeli jesteś mieszkańcem Luindoru pamiętaj, że Ogrody Namiestnikowskie powstały również dla Ciebie. Możesz tu przyjść w każdej wolnej chwili i porozmawiać z Księciem Luindoru.

Wejdź do Ogrodów

Oto projekty oraz zdjęcia części Ogrodów Namiestnikowskich: